Rafa/l J. Czeka/la - 19 Lip 1998, 03:00
Wysoka Izba raczyła uchwalić po raz kolejny nowy podział administracyjny
kraju... Tym razem zostaliśmy nie tylko bez Elbląga ale i bez Torunia!
Chciałbym zwrócić uwagę na pewien aspekt gry operacyjnej w
województwa... Dlaczego w głosowaniu AWS dążył, aby Toruń był w gdańskim, a
SLD aby w bydgoskim? Otóż w uchwalonym kształcie województwa Pomorze
Nadwiślańskie rozkład głosów SLD/AWS prawdopodobnie będzie wyrównany, Toruń
(siedziba Radia MaRyja) miałby przechylić szalę na rzecz AWS. Dlatego też
"czerwony" Elbląg poszedł już dawno do olsztyńskiego, które i tak będzie
definitynie "czerwone", aby nie psuć wyniku AWS w gdańskim! I gdzie tu
Buzkowe racje ekonomiczne? Przecież związki Torunia z Gdańskiem są czysto
historyczne, a z Bydgoszczą łączy go wspólny Kujawski Okręg Przemysłowy (tak
mnie przynajmniej uczono w szkole na geografii...)
A co z tzw. protestami samorządowców i mieszkańców Torunia? Spytajcie
Gdynian, czy jeśli mieliby możliwość wyboru, to wybraliby "znienawidzony"
Gdańsk*, czy może Szczecin?
*) Nie chciałem wywoływać wewnątrztrójmiejskiej "świętej wojny", tylko
wskazać na absurdalność, tego, że miasto A z miastem B moze się nie lubić...
;-)
Commander Rafal J. Czekala
US Department of Defense
Predator - 19 Lip 1998, 03:00
zgadzam się
adam
Wysoka Izba raczyła uchwalić po raz kolejny nowy podział
administracyjny
kraju... Tym razem zostaliśmy nie tylko bez Elbląga ale i bez Torunia!
Chciałbym zwrócić uwagę na pewien aspekt gry operacyjnej w
województwa... Dlaczego w głosowaniu AWS dążył, aby Toruń był w gdańskim, a
SLD aby w bydgoskim? Otóż w uchwalonym kształcie województwa Pomorze
Nadwiślańskie rozkład głosów SLD/AWS prawdopodobnie będzie wyrównany, Toruń
(siedziba Radia MaRyja) miałby przechylić szalę na rzecz AWS. Dlatego też
"czerwony" Elbląg poszedł już dawno do olsztyńskiego, które i tak będzie
definitynie "czerwone", aby nie psuć wyniku AWS w gdańskim! I gdzie tu
Buzkowe racje ekonomiczne? Przecież związki Torunia z Gdańskiem są czysto
historyczne, a z Bydgoszczą łączy go wspólny Kujawski Okręg Przemysłowy
(tak
mnie przynajmniej uczono w szkole na geografii...)
A co z tzw. protestami samorządowców i mieszkańców Torunia? Spytajcie
Gdynian, czy jeśli mieliby możliwość wyboru, to wybraliby "znienawidzony"
Gdańsk*, czy może Szczecin?
*) Nie chciałem wywoływać wewnątrztrójmiejskiej "świętej wojny", tylko
wskazać na absurdalność, tego, że miasto A z miastem B moze się nie
lubić...
;-)
Commander Rafal J. Czekala
US Department of Defense
Wert - 20 Lip 1998, 03:00
Witam...
No cyrki sie dzieja nie tylko moim chyba zdaniem, a to za sprawa lewicy, bo
oni zawsze musza byc anty... mam wrazenie cokolwiek by sie dzialo to pan l. miler musi to
skomentowac odpowiednio negatywnie, jakby to oni tak super rzadzili... ja np
caly czas pamietam jak to kwasniewski obiecywal mieszkania wszystkim
mlodym... i co??? czy po wyborach wyszlo cos z tego tematu z jego
kancelarii? Nie przypominam sobie... dostal stolek i juz go nic nie
obchodzi... no tak... ale nie o tym mowa...
Moim zdaniem to wina samych lodzi... bo jestem pewien ze wiekszosc
protestyjacych przeciwko 12 woj. nawet nie zdawala sobie sprawy z korzysci..
a to ze do Gdanska Bydgoszcz nie chce... a to ze Opole chce swoje
wojewodztwo itd. itd. I to wkurza, bo ludzie tylko tak, aby protestowac...
A co do Gdanska, to staram sie byc spokojny, bo juz chyba kiedys wspominalem
na lamach tej grupy, ze Wolne Miasto Gdansk II ( oczywiscie bez niemcoof ) i
zyjemy jak w luksusie... a jak nie chca do gdanska to nie nikt ich nie
powinien prosic... to oni chyba beda od nas kase ciagnac, a nie my od nich,
bo z czego...
Czy myslicie podobnie??? Bo ja juz sam czasami nie wiem co myslec... a
wariant 27 woj.. to juz chyba w ogole parodia... szkoda pieniedzy... bo 27,
czy 49 to juz mala roznica.... ;-))) moze sie myle... nie wiem...
Pozdrawiam... ;-)))
Piotr Tylski - 20 Lip 1998, 03:00
.. to juz chyba w ogole parodia... szkoda pieniedzy...
Z całego tekstu zostawiłem tylko to, z czym się zgadzam. Tzw.
administracja jak już nie staje stołków dla wszystkich to robi
"reformę" i obdziela swoich ludzi stanowiskami. I obojętnie czy to są
komuniści, katolicy czy inni. Zawsze chodzi tylko o władzę i
pieniądze. Premier nie jest w stanie wyjaśnić powodów tej "reformy"
zresztą są one zupełnie inne niż ktokolwiek z polityków mówi. W całej
tej zabawie w określenie ilości województw chodzi tylko o to czyje
będzie na wierzchu rządu czy opozycji.
Dziwię się tylko, że zwolennik AWS-u tak lekko przekreśla prawo
mieszkańców do wyboru w jakim województwie chcą sobie mieszkać.
Zaletą tego zamieszania jest obudzenie części niektórych środowisk z
letargu. A efekty tego zobaczymy po wyborach.
Mieszkańcy Trójmiasta chyba już zawsze będą w województwie gdańskim a
czy to będzie z Bydgoszczą, Toruniem czy Słupskiem nie ma znaczenia.
Pozdrawiam.
Piotr Tylski
ICQ 10417433
Wert - 21 Lip 1998, 03:00
| .. to juz chyba w ogole parodia... szkoda pieniedzy...
Z całego tekstu zostawiłem tylko to, z czym się zgadzam. Tzw.
Z calego tekstu zostawilem wszystko, bo sie z tem niestety nie zgadzam.
administracja jak już nie staje stołków dla wszystkich to robi
"reformę" i obdziela swoich ludzi stanowiskami. I obojętnie czy to są
komuniści, katolicy czy inni. Zawsze chodzi tylko o władzę i
pieniądze. Premier nie jest w stanie wyjaśnić powodów tej "reformy"
No nieprawda... to bylo wyjasniane i to kilka razy... wiec nie qmam
panskiego podejscia do sprawy. W skrocie to chodzi o decentralizacje wladzy.
Po co maja pieniazki z naszych podatkow i innych zrodel wedrowac do
Warszawy, jek to sie teraz odbywa, kiedy moga zostac w samym regionie, i
zagospodarowac je wedlug wlasnego uznania. Dotyczy to nie tylko pieniedzy
ale wielu innych spraw korzystnych dla Polski. A kwestia "stolkow". Chyba
zawsze byla i zawsze bedzie... Jak bylo za komuny? Kazdy mial "prace", w
cudzyslowiu, bo czy robil czy nie, pieniadze dostawal... Efekt byl -
zadluzenie kraju. Dotyczylo to zarowno urzednikow, jak i robotnikow na
budowie. Teraz przynajmniej jest tak, ze trzeba sie wykazac, zeby znalezc
zwolennikow swojej pracy i byc w niej cenionym.
zresztą są one zupełnie inne niż ktokolwiek z polityków mówi. W całej
tej zabawie w określenie ilości województw chodzi tylko o to czyje
będzie na wierzchu rządu czy opozycji.
A moim zdaniem to wina lewicy. Bo koalicja chciala 12 wojewodztw, i bylo by
dobrze, ale prezydent i sLD musieli sobie powalczyc! To jest parodia z ich
strony. Doszlo do tego ze Torun, ktory chce byc z Gdanskiem bo taka jest
wola jego spolecznosci, bedzie z Bydgoszcza, do ktorej ma wiadome podejscie.
A wszystko to jest wina lewicy, ktora to urzadza walke polityczna, i
prezydenta ktory niedawno oswiadczyl, ze postepuje z wola narodu!!! Ale
Torunian i innych ludzi ma gdzies.... Zabawne.
Premier i reszta gabinetu chce moim zdaniem jak najszybciej zakonczyc cala
ta groteske i wybiera kompromis, ktorego warunki dyktuje niestety prezydent
wiadomych orientacji politycznych, ktorego interesem nie jest chyba w takiej
sytuacji dobro spoleczne.
Dziwię się tylko, że zwolennik AWS-u tak lekko przekreśla prawo
mieszkańców do wyboru w jakim województwie chcą sobie mieszkać.
Juz pisalem, ze wiekszosc lodzi nie wie po co protestuje... dla zabawy, albo
dla zasady, no bo jak on juz nie bedzie mieszkal w miescie wojewodzkim tylko
w powiacie. A prawda jest taka, ze taki np. Walbrzych (bez urazy dla
sympatykow to tylko przkyklad) byl m. wojewodzkim i jezeli teraz bedzie
powiatem to nic na tym nie straci. Podobnie Opole. Festiwal i tak bedzie.
Zaletą tego zamieszania jest obudzenie części niektórych środowisk z
letargu. A efekty tego zobaczymy po wyborach.
No zobaczymy, i oby nie bylo tak ze lodzie znow dadza sie nabrac na
obiecanki lewicy... ale coz... takie zycie...
Mieszkańcy Trójmiasta chyba już zawsze będą w województwie gdańskim a
czy to będzie z Bydgoszczą, Toruniem czy Słupskiem nie ma znaczenia.
Dokladnie, ze zawsze bedziemy stolica regionu, bo may swoj priorytet wsrod
innych miast, ale z kim bedziemy, to nie jest takie obojetne... Kazdy chyba
chcialby byc w jak najsilniejszym gospodarczo i finansowo regionie. :-))
Pozdrawiam.
Ja rowniez.
Piotr Tylski
--
---------------=============<<< Wert | =============----------------
Robert Nosarzewski Technical University of Gdansk Computer Center
**** Jutro jest pierwszy dzien z reszty Twojego zycia ****
Piotr Tylski - 22 Lip 1998, 03:00
No nieprawda... to bylo wyjasniane i to kilka razy... wiec nie qmam
panskiego podejscia do sprawy. W skrocie to chodzi o decentralizacje wladzy.
Takie same teksty puszczano w telewizji przed podziałem na 49
województw. Wtedy to brzmiało jakby miało sens. Łączenie województw na
powrót w kilkanaście z taką samą argumentacją jest robieniem wody z
mózgu ludziom.
Po co maja pieniazki z naszych podatkow i innych zrodel wedrowac do
Warszawy, jek to sie teraz odbywa, kiedy moga zostac w samym regionie, i
zagospodarowac je wedlug wlasnego uznania. Dotyczy to nie tylko pieniedzy
Poza podziałem administracyjnym nie ma żadnych ruchów w kierunku
zmiany działania Urzędów Skarbowych, ZUS-u itp. czyli jest to czcze
gadanie.
A moim zdaniem to wina lewicy. Bo koalicja chciala 12 wojewodztw, i bylo by
dobrze, ale prezydent i sLD musieli sobie powalczyc! To jest parodia z ich
Od tego jest opozycja. Poza tym trudno było nie zauważyć, że nawet
koalicja nie była w stanie zgodzić się na 12 i w sejmie gdzie mają
większość wniosek przepadł. W tych gierkach amatorzy zawsze przegrają.
A wszystko to jest wina lewicy, ktora to urzadza walke polityczna, i
prezydenta ktory niedawno oswiadczyl, ze postepuje z wola narodu!!! Ale
Torunian i innych ludzi ma gdzies.... Zabawne.
Równie zabawne jest to, że rząd AWS gdzieś ma mieszkańców opolskiego,
kieleckiego i innych...
Premier i reszta gabinetu chce moim zdaniem jak najszybciej zakonczyc cala
ta groteske i wybiera kompromis, ktorego warunki dyktuje niestety prezydent
wiadomych orientacji politycznych, ktorego interesem nie jest chyba w takiej
sytuacji dobro spoleczne.
W sobotę walczy Gołota. Jak pójdzie do ataku bez przygotowania tak jak
rząd Buzka to i legnie jak on. To, że tak się dzieje jest konsekwencją
amatroszczyzny i indolencji przypadkowo zebranej grupy partyjniaków
tworzących teraz rząd.
Dokladnie, ze zawsze bedziemy stolica regionu, bo may swoj priorytet wsrod
innych miast, ale z kim bedziemy, to nie jest takie obojetne... Kazdy chyba
chcialby byc w jak najsilniejszym gospodarczo i finansowo regionie. :-))
Najsilniejsze gosporarczo byłoby samo Trójmiasto. Każde inne doklejone
do województwa jest wielokrotnie słabsze. Dlatego obojętnie czy to
będzie Słupsk, czy Toruń.
Pozdrawiam,
Piotr Tylski
ICQ 10417433