CZOLGIEM !!!
Dokladnie - podroz w czasie.
=====================.
Przyszla mi na mysl pewna teoria (jesli mozna to tak nazwac).
Otoz wlasnie - problem podrozy w czsie moglby rozwiazac problem UFO.
Jesli zalozyc np. ze za iles tam lat bedzie mozliwa podroz w czasie,
a co za tym idzie bardzo, bardzo wysoki poziom technologi ziemskiej to
moznaby przyjac, ze UFO to nic innego jak tylko zamaskowani wyslannicy
z Ziemi (moze byc inna planeta), po prostu ludzie lub jakies super roboty.
Np. dlaczego tak trudno nawiazac kontakt z UFO, moze i jest to robione
specjalnie, moze wyslannicy przyszlosci maja rozkazy nie ujawniac sie ??,
dla ich i naszego bezpieczenstwa. Bo jesli nawet podroz w czasie bylaby
mozliwa to juz dawno o tym bysmy wiedzieli bo ktos cofnalby sie w czasie
i przekazal cala technologie. Zreszta wtedy kazdy wszystkoby wiedzial.
Wtedy swiat bylby bez sensu, dlatego sadze, ze jesli podroz taka jest
mozliwa to jest to tajemnica strzezona jak oko w glowie. Wyobrazmy sobie
jaka wtedy panowalaby walka. Walka np. o wynalezienie sekretu podrozy
w czasie. Taka walka moglaby sie toczyc bez konca, bo kazdy w jakiejs tam
intencji przemieszczal by sie w czsie o coraz wieksza ilosc czasu wstecz i
probowalby zagarnac tajemnice dla siebie. Jednak to byloby niemozliwe
poniewaz ktos inny moglby sie przeniesc w wczesniejszy czas i zlikwidowac z
jakis tam powodow owego goscia - i tak w kolko jak na karuzeli.
UFO natomiast to nic innego jak zamaskowani, specjalni wyslannicy
z przyszlosci, ktorzy wedza doskonale, ze my w naszej terazniejszosci
interpretowac bedziemy ich jako "UFO", jako jakas inna forme inteligencji
or something a o to im chodzi. Dlatego moze w przyszlosci istnieje jakas
specjalna federacja zajmujaca sie ochrona sekretu, a UFO to moze roboty -
inzynierowie wyslani z przyszlosci przez ludzi w jakims tam celu. Brzmi to
jak czysta fantastyka ale taki temat moze miec wlasnie takie rozwiazanie.
Tzn. sadze, ze jesli w przyszlosci sekret podrozy w czasie jest znany to
jest on dostepny tylko dla garstki naukowcow, ktorzy moga go wykorzystywac
w celach badawczych lub innych, jednak wszystko musi byc pod scisla
kontrola. Wyobrazmy sobie np. ze wlasnie w przeszlosci gdzies w oklicach
1940-41 rok, naukowcy z przyszlosci wysylaja specjalistyczna ekspedycje w
celu eliminacji np. Adolfa, dobra Adolf ginie, wojna nie wybucha, co za tym
idzie nie zostaje zapoczatkowany bum technologiczny, nie zostaje
wynalezniona bomba nuklearna, rakiety, komputery itp. bajery. Jednakmy w
naszej terazniejszosci powinnismy odczoc tego natychmiastowy skutek, np.
brak komputerow (znikniecia ludzi, w ogole znikniecia, deformacje czasowe,
dematerializacje), jednak komputery sa i doskonale sie sprawuja.Moznaby
wnioskowac, ze dlaczegoby nie zlikwidowac Adolfa - masowego morderce,
moznaby ocalic wtedy setki istnien ludzkich ale nie tak sie stalo i juz.
Zreszta jak to doskonale fizycy i nie tylko wiedza wystarczy odrobine
zmienic w jakims procesie, warunki poczatkowe a warunki koncowe beda
zupelnie, zupelnie odmienne !!! Dlatego sadze, ze historia musi zostac nie
zachwiana, poniewaz to mogloby miec fatalne skutki dla kazdego i
wszystkiego. Wniosek stad taki, ze czas nawet jesli ludzie maja na niego
lub beda na niego mieli jakis wplyw musi biec swoim tokiem, ze tak powiem.
UFO - to moze i zwyczajna praca naukowcow z przyszlosci a my podniecamy sie
tym nie wiem jak. Moze Ci z przyszlosci smieja sie z teraz z Nas i widza w
tym
wszystkim swietna zabawe ?? Jest jeszcze drugi wariant, moze i sekret
podrozy w czasie nigdy nie zostanie wynaleziony (narazie chyba jeszcze
nikt tego sekretu nie odkryl ??) bo np. juz za 10 lat na Ziemie np. spadnie
bydlasty meteoryt i rozwali ja w pyl, a "my" tymczasem ledwo raczkujemy na
Marsie a co dopiero mowic o podrozy w czasie. Wtedy problem UFO to juz co
innego.
Pozdrowka, MATJAS !!
***********************************
***********************************
Witam
Temat podruzy w czsie wcale nie jest nowoscia. Moge polecic ksiazke "Szok
czasu" oraz "Tunel w czasie" autor - Ernst Meckelburg. Poza tym samo
zjawisko jest rowniez badane. Piloci mysliwcow wpadaja czasami w jakiegos
rodzaju zakłucenia czasowe ( mozna to nazwac inaczej np. dziura ). Podczas
przebywania w tym stanie ogladaja najczesciej swiat z przeszłosci ( nie
czytałem o przykładach z przyszłosci ).Podruz taka trwa od kilku do
kilkunastu sekund.
Taliesin
http://friko2.onet.pl/pi/diuk/kosmos/
Witam !
Moim zdaniem podroze w czasie nie sa mozliwe. Dlaczego?
Jezeli bylyby one mozliwe kiedykolwiek w przyszlosci, to z
pewnoscia bysmy je dzis, wczoraj, dawniej zauwazyli. Straznicy
mchiny czasu takze nie spelniliby swojej roli. Bo chetni na
wykradzenie/urzycie tego urzadzenia mieliby nieograniczona
ilosc czasu na dokonanie owego procederu. Wystarczylaby
jedna pomyslna proba i koniec. Mysle, ze straznicy poprostu
musza popelnic choc jeden blad na przestrzeni wiecznosci.
Jesli chodzi o UFO, to z pewnoscia nie jestesmy to My. Gdyby
tak bylo, to ktorys z kosmitow (Nas w przyszlosci) powiedzialby
nam prawde. Bylby to jakis dobry wojek-zlodziej spodka. On
rowniez mialby nieograniczona ilosc czasu by to zrobic.
Jest jeszcze jedna mozliwosc. Obcy na odleglej planecie
konstruuja wehikul czasu. To tez jest malo wiarygodne.
Gdyby tak bylo, to z pewnoscia w nieskonczonej przyszlosci,
w koncu przeniesliby sie do przeszlosci, na Ziemie, prosto pod
wasze okna dokladnie o tej porze kiedy to czytacie. Ale...
niestety tak sie nie stalo, prawda? :-)
Przemek Figura
Witam !
Mysle,ze podruze w czasie sa niemozliwe. Dlaczego? Ano.
Zalozmy najgorszy wariant.
Na Ziemie spada ten meteoryt i ja niszczy. Zaden czlowiek
nie wymysla wehikolu czasu. Na jakiejs oddalonej planecie
kosmici wkoncu go twarza. Powstaja odpowiednie sluzby
majace go chronic przed niepowolanymi osobnikami.
Niby wszystko ok, ale... Straznicy ochraniajac wehikol przez
dalsza wiecznosc, poprostu musza popelnic jakis jeden blad.
Ten blad juz wystarcza. Zlodziej maszyny lub jej nielegalny
urzytkownik kopiuje ja w przeszlosci. Ma teraz nieograniczony
dostep do wszystkiego, co minione. Samowolne i niekontrolowane
cofanie sie w czasie staje sie normalka. I tu uwaga. Niezaleznie
kto: szarak, czlowiek, nordyk, czy kogo tam chcecie; majac
przed soba nieograniczona ilosc czasu, musi w koncu kiedys
cofnac sie do przeszlosci, na Ziemie, prosto pod Wasze okna,
dokladnie w chwili kiedy to czytacie, prawda?
Najprostszy sposob na sprawdzenie czy podroze w czasie sa
mozliwe, to wyjzec przez okno. Sprobojcie...
I co? Nie ma go?
Wiec... podroze w czasie sa niemozliwe.
Przemek Figura
Teoria, ze UFO to wyslannicy z przyszlosci jest juz dosc stara i wymyslil
ja jeden z fizykow ladne pare lat wstecz.
Anita